W mroźny styczniowy dzień w Gliwicach doszło do niecodziennego zdarzenia, które szybko przyciągnęło uwagę przechodniów. Na ulicy Dolnych Wałów samochód osobowy stanął w płomieniach, co spowodowało natychmiastowe działanie ze strony nadkom. Zbigniewa Kaliszewskiego, pełniącego funkcję Zastępcy Komendanta Komisariatu I Policji w tym mieście. Dzięki jego przytomności umysłu i stanowczej reakcji, sytuacja została szybko zażegnana.
Szybka reakcja w obliczu zagrożenia
Gdy pojawiły się płomienie, kierowca samochodu wraz z rodziną natychmiast opuścił pojazd, a nadkom. Kaliszewski podjął natychmiastowe działania. Wiedząc, jak niebezpieczne mogą być takie sytuacje, poinstruował obecnych o konieczności zachowania bezpiecznej odległości od palącego się pojazdu. Następnie, z pomocą gaśnicy, przystąpił do gaszenia ognia, wykazując się przy tym dużym opanowaniem i profesjonalizmem.
Współpraca kluczem do sukcesu
W momencie, gdy pierwsza gaśnica została wyczerpana, nadkom. Kaliszewski zwrócił się do świadka zdarzenia o pomoc. Mężczyzna bez wahania dostarczył kolejną gaśnicę, co umożliwiło całkowite ugaszenie pożaru. Ta współpraca między funkcjonariuszem a mieszkańcem miasta pokazała, jak ważne jest wspólne działanie w sytuacjach kryzysowych.
Podziękowanie za profesjonalizm
Reakcja nadkom. Kaliszewskiego spotkała się z dużym uznaniem ze strony mieszkańców. Jeden z nich zdecydował się wyrazić swoją wdzięczność poprzez skierowanie pisemnych podziękowań do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. W liście podkreślił życzliwość, opanowanie oraz profesjonalizm, jakie zaprezentował funkcjonariusz podczas całego zdarzenia. Takie działania umacniają zaufanie społeczeństwa do służb mundurowych i pokazują, że bezpieczeństwo obywateli jest priorytetem.
Znaczenie takich interwencji
Wydarzenia takie jak to przypominają, jak ważna jest szybka i zdecydowana reakcja w obliczu zagrożenia. Dzięki niej udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji, a skuteczna interwencja nadkom. Kaliszewskiego stanowi wzór dla innych funkcjonariuszy. To przypomnienie, że nawet w sytuacjach ekstremalnych, zachowanie zimnej krwi i współpraca z lokalną społecznością mogą przynieść pozytywne rezultaty.
Źródło: Policja Śląska
