47-letni kierowca zginął w wypadku na drodze powiatowej nr 1711 między Włodowicami a Rzędkowicami. Służby dostały zgłoszenie wczoraj po 12:30; na miejscu ratownicy przez pewien czas prowadzili resuscytację, ale mężczyzny nie udało się uratować.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że jechał toyotą od strony Włodowic. Za zakrętem auto zeszło najpierw na prawe pobocze, potem przecięło drugi pas, wpadło do rowu i uderzyło w drzewo. Siła była na tyle duża, że rozbity samochód wrócił jeszcze na jezdnię.

Odcinek między Włodowicami a Rzędkowicami był nieprzejezdny przez kilka godzin. Na miejscu działania prowadzili policjanci i prokurator. Trwa wyjaśnianie dokładnego przebiegu tego zdarzenia.

źródło: Wiadomości Policja Śląska