Kopiec Wyzwolenia Piekary Śląskie

Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich to 20-metrowe wzniesienie usypane w latach 1932-1937, które stało się symbolem śląskiej walki o polskość. Znajduje się w zachodniej części miasta, między ulicami Obwodową, Jana Pawła II i Wyzwolenia, i jest najwyższym punktem w granicach Piekar – 356 metrów nad poziomem morza. To nie tylko pomnik historii, ale też świetny punkt widokowy na całą aglomerację śląską, a przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć nawet Tatry.

Kopiec Wyzwolenia Piekary Śląskie
Do Kopca Wyzwolenia, 41-940 Piekary Śląskie
★ 4.7
Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich to nie tylko symbol lokalnej historii, ale również wyjątkowy punkt widokowy. Wzniesiony w latach 1932-1937, oferuje niezapomniane widoki na całą aglomerację śląską, a przy dobrej pogodzie można dostrzec nawet Tatry. To miejsce, które łączy historię, kulturę i piękno przyrody, zachęcając do odwiedzin zarówno mieszkańców, jak i turystów.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • niesamowity widok na Śląsk
  • historia związana z powstaniami
  • łatwy dostęp i krótka wspinaczka
  • tablice pamiątkowe z ciekawymi informacjami
  • spotkania z lokalnymi postaciami historycznymi

Historia kopca – od pomysłu do realizacji

Pomysł usypania kopca w Piekarach pojawił się po raz pierwszy w 1883 roku. Wpadł na to niewidomy poeta Wawrzyniec Hajda, zwany „Śląskim Wernyhorą”, który chciał w ten sposób upamiętnić 200. rocznicę przemarszu przez Piekary wojsk króla Jana III Sobieskiego w drodze pod Wiedeń. Władze niemieckie skutecznie jednak zablokowały ten plan, a samemu Hajdzie wytoczono proces za podburzanie ludności do manifestowania polskości.

Idea odżyła dopiero pół wieku później, w 1930 roku, w środowiskach kombatantów powstań śląskich. Tym razem chodziło o uczczenie dwóch wydarzeń – 250. rocznicy przemarszu husarii Sobieskiego (w 1933 roku) oraz 15. rocznicy przyłączenia wschodniej części Górnego Śląska do Polski (w 1937 roku).

Prace rozpoczęły się w 1932 roku na terenie zwanym Kocimi Górkami, który wykupiono od hrabiego Donnersmarcka. Miejsce miało szczególne znaczenie – to właśnie tutaj powstańcy z Piekar i Bytomia składali przysięgę przed wybuchem III powstania śląskiego i tu zginął pierwszy powstaniec. Przez pięć lat budowy w sypaniu kopca brali udział mieszkańcy Piekar, Szarleja i okolicznych miejscowości. Do miasta przyjeżdżały delegacje z całego kraju, przywożąc ziemię z miejsc pamięci narodowej – spod Grunwaldu, z Góry św. Anny, Głogowa, Kędzierzyna, Gniezna, Gdyni, Olkusza i Cierlicka.

Pod kopiec przyjeżdżali znani politycy i pisarze związani z Górnym Śląskiem. Pojawili się tu m.in. Wojciech Korfanty, Gustaw Morcinek, Kazimierz Gołba i Pola Gojawiczyńska. Z okazji budowy założono księgę pamiątkową z wpisami i pieczęciami wszystkich uczestników – zachowały się w niej wpisy Korfantego, księdza Emila Szramka czy poety Maksymiliana Jasionowskiego.

Uroczyste poświęcenie kopca odbyło się 20 czerwca 1937 roku. Dokonał tego ksiądz prałat Wawrzyniec Pucher w obecności wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego i wojewody śląskiego Michała Grażyńskiego.

Co zobaczyć na miejscu

Sam kopiec ma średnicę podstawy 64 metry i kubaturę około 25 tysięcy metrów sześciennych. U podnóża umieszczono tablice pamiątkowe związane z historią tego miejsca. Na szczyt prowadzi wygodna ścieżka – wejście nie jest wymagające i zajmuje dosłownie kilka minut.

Prawdziwą atrakcją jest widok z góry. Kopiec należy obok Szybu Prezydent w Chorzowie do najlepszych punktów widokowych na Górnym Śląsku. Rozciąga się stąd panorama całej aglomeracji – widać bytomskie Miechowice, Stroszek i Radzionków od zachodu, Orzech i Jezioro Świerklaniec od północy, osiedla piekarskie od wschodu. Na południu w tle rysują się Beskidy, a w wyjątkowo klarowne dni podobno można dojrzeć nawet Tatry.

Teren wokół kopca został zagospodarowany jako przestrzeń rekreacyjna. Znajdziemy tu siłownię plenerową, stoły do szachów, kilka miejsc z paleniskami do grillowania, leżaki, mały plac zabaw dla dzieci i labirynt z żywopłotów. Jest też stacja naprawy rowerów i ładowania urządzeń elektronicznych, wiata na wypadek niepogody oraz liczne tablice informacyjne opowiadające historię tego miejsca.

Dla kogo to miejsce

Kopiec Wyzwolenia to dobry punkt na mapie zarówno dla miłośników historii, jak i osób szukających miejsca na spacer czy piknik rodzinny. Nie każdy wie, że dostępna jest mówiona historia kopca w ramach projektu „Poznaj historię” – wystarczy smartfonem zeskanować tabliczkę informacyjną przy kopcu, żeby wysłuchać opowieści po polsku (z elementami gwary śląskiej), niemiecku i angielsku.

Rodziny z dziećmi docenią infrastrukturę – plac zabaw, możliwość grillowania i dużo przestrzeni do biegania. Dla rowerzystów to świetny punkt na trasie, zwłaszcza że od strony północnej przebiega ścieżka rowerowa łącząca Piekary z Radzionkowem.

Miłośnicy fotografii znajdą tu ciekawe kadry – zarówno samego kopca, jak i panoram przemysłowego Śląska z lotu ptaka. Wieczorem, gdy zapala się oświetlenie okolicznych miast, widoki robią szczególne wrażenie.

Jak dojechać do Kopca Wyzwolenia

Samochodem najłatwiej dojechać ulicą o znamiennej nazwie „do Kopca Wyzwolenia”, która prowadzi wprost do dużego, bezpłatnego parkingu u podnóża. W pobliżu przebiega droga wojewódzka nr 911 z Bytomia do Świerklańca, więc dojazd jest prosty.

Dla osób niezmotoryzowanych z centrum Piekar to około 30 minut spaceru. Można też dojść lub dojechać rowerem od strony ulicy Jana Pawła II – tam prowadzi wygodna ścieżka rowerowa. Kopiec znajduje się w dzielnicy Centrum, ale w jego bezpośrednim sąsiedztwie nie ma zabudowań – to teren zielony z dala od miejskiego zgiełku.

Nieopodal kopca znajduje się Bazylika Matki Bożej Piekarskiej – słynne sanktuarium będące celem licznych pielgrzymek. Warto połączyć wizytę w obu miejscach podczas jednego wyjazdu do Piekar Śląskich.

Ile czasu przeznaczyć na wizytę

Sam spacer na kopiec i podziwianie widoków to kwestia 20-30 minut. Jeśli ktoś planuje piknik, grillowanie czy dłuższy odpoczynek w otoczeniu zieleni, można śmiało zarezerwować 2-3 godziny. Okolica kopca to popularne tereny spacerowe, więc wiele osób łączy wizytę z dłuższym spacerem po okolicy.

Warto przyjechać w pogodny dzień – wtedy widoki są najlepsze. Latem miejsce może być bardziej zatłoczone, szczególnie w weekendy, gdy rodziny przyjeżdżają na grillowanie i pikniki.

Informacje praktyczne – ceny i godziny otwarcia

Kopiec Wyzwolenia jest dostępny bezpłatnie przez cały rok, o każdej porze dnia. Nie ma tu bramek, biletów ani godzin otwarcia – to obiekt dostępny zawsze. Parking przy kopcu również jest bezpłatny.

Znaczki turystyczne dla kolekcjonerów można kupić w Informacji Turystycznej naprzeciw Bazyliki i Kalwarii w cenie 7 złotych. Do kompletu są trzy pieczątki. Warto jednak pamiętać, że w weekendy znaczki mogą nie być dostępne – IT ma wtedy ograniczone godziny otwarcia.

Teren wokół kopca jest utrzymany i zadbany. Są ławki, kosze na śmieci, a infrastruktura rekreacyjna jest w dobrym stanie. To miejsce, gdzie faktycznie pamiętano o różnych potrzebach odwiedzających – od rodzin z małymi dziećmi po rowerzystów i miłośników historii.