Pałac Mieroszewskich w będzińskim Gzichowie to barokowo-klasycystyczna rezydencja z początku XVIII wieku, która dziś stanowi drugą siedzibę Muzeum Zagłębia. Budowla wzorowana na francuskich pałacach szlacheckich kryje w swoich wnętrzach oryginalne polichromie, wystawy broni oraz ekspozycje archeologiczne sięgające epoki brązu. To miejsce, gdzie historia rodu arystokratycznego splata się z dziejami całego regionu.
- wspaniała architektura barokowo-klasycystyczna
- oryginalne polichromie w wnętrzach
- bogate zbiory archeologiczne
- piękny park z rzeźbami
- ciekawe wystawy Muzeum Zagłębia
Historia pałacu i rodu Mieroszewskich
Budowę pałacu rozpoczęto w 1702 roku z inicjatywy Kazimierza Mieroszewskiego, tytularnego chorążego Księstwa Siewierskiego i podstolego bieckiego. Prace zakończono w 1714 roku. Mieroszewscy należeli do najpotężniejszych rodów na pograniczu małopolsko-śląskim, a ich dobra rozciągały się po obu stronach rzeki Brynicy. W szczytowym okresie swojej potęgi kontrolowali tereny dzisiejszego Będzina, Sosnowca i Świętochłowic.
Pałac w Gzichowie był najważniejszym z trzech zachowanych do dziś siedzib tego rodu – pozostałe to rezydencja w Siemianowicach i pałacyk gościnny w Zagórzu. Budowla miała demonstrować rangę i pozycję społeczną rodziny, stąd wzorowanie się na arystokratycznych rezydencjach francuskich.
Przez kolejne stulecia pałac przechodził z rąk do rąk. W latach 30. XIX wieku własność przejęli Siemieńscy, później Mycielscy, a następnie von Kramstowie. Pod koniec XIX wieku charakter obiektu całkowicie się zmienił – z rodowej siedziby przekształcił się w siedzibę przedsiębiorstw. Towarzystwo Kopalń i Hut Sosnowieckich zaadaptowało pałacowe wnętrza na mieszkania i biura pracownicze.
Mieroszewscy nie cieszyli się sympatią lokalnej ludności. Do króla wpłynęła nawet skarga na jednego z przedstawicieli rodu, który kazał chłopom pracować dla siebie za darmo, zmuszając ich do porzucenia własnych pól. Skarga nie przyniosła jednak rezultatu – Mieroszewski pozostał nieugięty.
Architektura i otoczenie pałacu
Pałac łączy cechy baroku i klasycyzmu, co jest efektem licznych przebudów i upiększeń wprowadzanych na przestrzeni wieków. Centralny ryzalit ozdobiony pilastrami zwieńczony jest barokowym szczytem, a wejście akcentują cztery kolumny podtrzymujące balkon. Boczne ryzality wieńczą attyki z pseudobalustradami i dekoracyjnymi wazonami.
Od strony wschodniej do pałacu prowadzi rozległy podjazd, a od zachodu rozciąga się park założony na początku XVIII wieku. Wśród najstarszych drzew, które liczą ponad sto kilkadziesiąt lat, zachowały się kamienne rzeźby Bachusa i Bachantki (nazywanej też Florą) wykonane przez Jerzego Leonarda Webera w 1718 roku. Te późnobarokowe figury są wpisane do rejestru zabytków.
W okolicy pałacu stoją również oficyny i zabudowania gospodarcze, które razem tworzą spójny zespół pałacowy.
Co zobaczysz w pałacowych wnętrzach
Od 1982 roku pałac jest siedzibą Muzeum Zagłębia, a właściwą adaptację na cele muzealne przeprowadzono w 1983 roku. Ekspozycje rozmieszczono na dwóch kondygnacjach, tworząc różnorodną ofertę dla zwiedzających.
Reprezentacyjne sale pierwszego piętra prezentują wystawę „Wnętrza stylowe XVIII i XIX wieku”. To miejsce, gdzie można podziwiać oryginalne XVIII-wieczne polichromie klasycystyczne, w tym słynny „Salon Wodzów Antycznych”. Ekspozycja obejmuje zabytkowe meble, dywany, wyroby rzemiosła artystycznego oraz obrazy i rzeźby z epoki. We wnętrzach zachował się autentyczny klimat arystokratycznej rezydencji.
Kolekcja broni białej i palnej robi wrażenie. Szczególną uwagę zwraca niemiecka arbaleta z przełomu XVI i XVII wieku oraz duża kolekcja strzelb tarczowych. Ciekawie prezentuje się dział broni wschodniej z japońskim hełmem samurajskim typu hoshi-kabuto i bogato zdobioną japońską strzelbą lontową.
Parter pałacu to podróż w znacznie odleglejsze czasy. Ekspozycje archeologiczne cofają zwiedzających aż do epoki brązu, kiedy tereny dzisiejszego Będzina zamieszkiwała ludność kultury łużyckiej. Wystawa pokazuje, jak wyglądało codzienne życie tych ludzi – ich jednoizbowe chaty z paleniskiem, prawdopodobnie pozbawione kominów i okien, zajęcia związane z uprawą roli i hodowlą zwierząt.
W pałacu znajduje się też wystawa „Dzieje Będzina” z cennymi dokumentami i pamiątkami związanymi z historią miasta. Można tam zobaczyć oryginalne przywileje królewskie Stefana Batorego i Władysława IV, średniowieczne monety znalezione na Górze Zamkowej, XV-wieczny pergamin z zapisem nutowym hymnu ku czci św. Katarzyny oraz dokumenty cechowe z XVII wieku, w tym księgę cechu szewców zapisywaną przez cały XVIII wiek.
Muzeum prezentuje również zbiór obrazów i grafik Samuela Cyglera, będzińskiego artysty pochodzenia żydowskiego, który zmarł w 1945 roku w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen.
Przez wiele lat nie było wiadomo, jak wyglądali pierwotni właściciele pałacu. Mieroszewscy uważali się za Polaków, choć w ich żyłach płynęła także krew niemiecka i węgierska. Dopiero niedawno odkryto ich podobizny na portretach rodzinnych.
Legenda o Błękitnej Ludwice
Najbardziej znaną postacią związaną z pałacem jest Ludwika Mieroszewska, zwana Błękitną Ludwiką. Córka Józefa Mieroszewskiego zakochała się w polskim arystokracie, żołnierzu Niemojowskim. Młody człowiek był przystojny i bogaty, więc ojciec nie sprzeciwiał się temu związkowi. Para zaręczyła się wiosną, a Ludwika miała na sobie podczas tej uroczystości piękną niebieską suknię.
Historia zakończyła się jednak tragicznie – Ludwika zmarła młodo, być może z powodu nieszczęśliwej miłości. Według legendy jej duch do dziś nawiedza pałac. To właśnie ta opowieść sprawiła, że postać Ludwiki zyskała największą sławę spośród wszystkich Mieroszewskich.
Dla kogo jest ta atrakcja
Pałac Mieroszewskich sprawdzi się dla różnych grup zwiedzających. Miłośnicy historii docenią autentyczne wnętrza stylowe i bogate zbiory dokumentów. Rodziny z dziećmi znajdą tu ciekawe ekspozycje archeologiczne pokazujące życie w pradziejach – dzieci zwykle fascynują się rekonstrukcjami dawnych chat i przedmiotów codziennego użytku.
Entuzjaści militariów spędzą sporo czasu przy kolekcji broni, która obejmuje zarówno europejskie, jak i orientalne eksponaty. Wystawa „Wnętrza stylowe” przypadnie do gustu osobom ceniącym zabytkowe meble i sztukę dekoracyjną.
Warto połączyć wizytę w pałacu ze zwiedzaniem drugiej siedziby Muzeum Zagłębia – XIV-wiecznego gotyckiego zamku na Górze Zamkowej w centrum Będzina. Razem te dwie lokalizacje dają pełny obraz historii regionu od średniowiecza po czasy nowożytne.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Muzeum organizuje wystawy czasowe, lekcje muzealne, warsztaty oraz konkursy dla dzieci i młodzieży. Przed planowaną wizytą warto sprawdzić aktualny program na stronie internetowej muzeum.
Na zwiedzanie pałacu należy przeznaczyć około 1,5-2 godzin, choć miłośnicy historii mogą spędzić tu znacznie więcej czasu, szczególnie jeśli dokładnie przyjrzą się wszystkim eksponatom w kolekcji broni i dokumentom historycznym.
Pałac znajduje się w dzielnicy Gzichów w Będzinie. Dojazd samochodem jest najwygodniejszy – w okolicy można znaleźć miejsca parkingowe. Komunikacją miejską można dojechać autobusami miejskimi kursującymi przez Będzin. Z centrum miasta do pałacu jest około 3-4 kilometry.
Szczegółowe informacje o aktualnych cenach biletów, godzinach otwarcia i organizowanych wydarzeniach najlepiej sprawdzić na oficjalnej stronie Muzeum Zagłębia w Będzinie lub kontaktując się bezpośrednio z muzeum. Instytucja prowadzi działalność w dwóch lokalizacjach – pałacu oraz zamku – więc warto zapytać o bilety łączone, jeśli planuje się zwiedzić oba obiekty.
